Loading page...

O Marce

Pomysłodawca

 

Nazywam się Aleksandra Matysiak. Jestem pomysłodawcą i twórcą MELLI care, marki należącej do spółki HS Planet, której jestem Prezesem. 

 

Z wykształcenia jestem  lingwistą, a z doświadczenia wieloletnią specjalistką handlu zagranicznego, głównie w branży kosmetycznej. Jako entuzjastka zrównoważonego trybu życia, szczęśliwa żona i mama dwójki dzieci, wciąż poszukuję nowych wartości w życiu, w drugim człowieku, w samej sobie. Zawsze mam głowę pełną pomysłów, pozytywnej energii i jestem gotowa na wyzwania. Uważam, że sukces nie zależy od posiadanych dóbr, ale od tego, czy w życiu podejmuje się działania i przekracza własne granice… Tworząc MELLI care przekroczyłam kolejny próg…

 

 

Geneza

Pracując kilkanaście lat w branży kosmetycznej zauważyłam,  że większość produktów nie odpowiada w pełni na specjalistyczne potrzeby naszej skóry. Zniszczona skóra dłoni, pękająca skóra stóp, czy problemy z wysuszeniem naskórka to dla większości z nas codzienność. A są wśród nas  tacy, dla których jest to znacznie poważniejszy problem… np. diabetycy, czyli osoby zmagające się z cukrzycą. 

Na pewno każda z Was zna ze swojego bliższego lub dalszego otoczenia osobę zmagającą się z tą chorobą. Z czym nam się kojarzy?  Z pewnością z tym, że trzeba bezustannie kontrolować poziom  cukru, aplikować insulinę, pilnować jadłospisu i uprawiać sport. 

Czy wiecie, że również należy bezwzględnie dbać o kondycję skóry?  W stopach diabetyków zanika krążenie krwi, a stopy generalnie są słabo ukrwione, niedotlenione i nie mają gruczołów łojowych, więc stopy są nadmiernie wysuszone, pękają, ulegają mikrourazom, zanika czucie w stopach, a nawet w skrajnych przypadkach dochodzi do ciężko gojących się ran. Dlatego należy profilaktycznie dbać o skórę,  zwłaszcza u stóp, zanim dojdzie do zakażenia.

O tym, jak bardzo ważny jest to problem świadczy fakt, że Światowa Organizacja Zdrowia coraz dobitniej zwraca uwagę na potrzebę zwiększenia profilaktyki i leczenia cukrzycy. Dla mnie również nie jest t o obcy temat. W mojej rodzinie występuje ona już od dwóch pokoleń. 

Dlatego do powstania MELLI care zainspirowała mnie właśnie moja rodzina, a dokładnie Tata, który jest diabetykiem. Obserwując jego zmagania i słuchając statystyk, z których wynika, że prawie 3 miliony Polaków cierpi na tę chorobę, z czego 26% nie jest tego świadoma, postanowiłam podjąć wyzwanie, wyjść poza strefę komfortu i zrobić coś pożytecznego dla innych. Tak powstało MELLI care.

 

Koncept

Wiele lat temu wystarczyła woda i mydło, krem znanej niemieckiej marki w niebieskim aluminiowym pudełeczku był na początku dla wybrańców, zanim stał się powszechny. Obecnie półki uginają się od specyfików na wszystko, ekspresowo rozwija się medycyna estetyczna, poprawiamy sobie rysy twarzy, a po macoszemu traktujemy dłonie i stopy. 

W przypadku specyficznych schorzeń, czy notorycznie suchej i pękającej skóry możemy posiłkować się kremami i olejkami. Na rynku dostępne są tego typu produkty. Nastąpił wręcz prawdziwy wysyp preparatów do stóp, ale zazwyczaj są to maści, brzydko pachnące, źle się wchłaniające, tłuste i nieprzyjemne w użyciu lub tanie kremy drogeryjne, które poza tłustą bazą posiadają niewiele składników aktywnych. O aspekcie sensualnym, czy wizualnym nie wspominając. Nie znalazłam na rynku kremu, który działałby profesjonalnie, wręcz leczniczo a pachniał jak ogród pełen aromatycznych owoców. Dlatego postanowiłam go opracować. 

Pomimo, że diabetycy  to ta grupa osób, która była dla mnie inspiracją do stworzenia serii profesjonalnych kosmetyków odpowiadających na specyficzne problemy dłoni i stóp, do tego opakowanych higienicznie i pięknie pachnących oraz do nazwy MELLI care (diabetes mellitus - z łaciny „cukrzyca”), to oferowane preparaty rekomendowane są znacznie szerszej grupie konsumenckiej. 

Melli care dedykuję osobom chorym na cukrzycę, borykającym się z hashimoto, niedoczynnością tarczycy, atopikom, łuszczykom,  kobietom ciężarnym i wszystkim pozostałym, których skóra reaguje nadmiernie na czynniki atmosferyczne typu: wiatr, mróz, słońce, czy ulega podrażnieniom podczas pracy zawodowej i użycia rękawiczek, detergentów. Wszystkim tym, dla których zdrowie i komfort ich skóry są istotne, którzy dbają również o zmysły i preferują kosmetyki pięknie pachnące, bezpieczne da skóry, wydajne, efektownie i zarazem wygodnie opakowane, których użycie to wielka przyjemność.  

Każdy kolejny zadowolony Klient jest dowodem na to, że warto jest iść za głosem serca. Od pomysłu do realizacji upłynął rok. Przy współpracy z doświadczonymi biotechnologami i biochemikami udało mi się stworzyć wspaniałą recepturę z naturalnych surowców, w tym i certyfikowanych, które nie stanowią wypadkowej ingerencji człowieka w naturę, ale właśnie z tej natury się wywodzą. Co więcej, te przyjazne dla skóry składniki aktywne są w każdym z produktów bazą, a nie jedynie dodatkiem do substancji wypełniających. Kwestią oczywistą było dla mnie to, że produkty te powinny być skuteczne, pomagać nie tylko osobom, które posiadają tak specyficzne potrzeby, ale powinny być użyteczne dla nas wszystkich, dbających o swoje dłonie i stopy, ponieważ dłonie są naszą wizytówką, a stopy „noszą” nas każdego dnia.  Zadbajmy o nie…

 

Aleksandra Matysiak